W poniedziałek 18 maja po zachodzie Słońca nad zachodnim i północno-zachodnim horyzontem będzie widoczna koniunkcja młodego Księżyca z Wenus. Oba obiekty należy wypatrywać nisko nad linią widnokręgu, gdy niebo po zmierzchu zacznie wyraźnie ciemnieć.
Najlepszy czas na obserwacje przypadnie od około godziny 21:00. Wtedy cienki sierp Księżyca i jasna Wenus powinny być już możliwe do zlokalizowania gołym okiem, o ile zachodni horyzont nie będzie zasłonięty przez budynki, drzewa lub wzniesienia terenu.
Księżyc będzie bardzo młody, oświetlony jedynie w 5,8%. Taka faza oznacza wąski sierp, widoczny po zachodzie Słońca przez ograniczony czas. Wenus, jako najjaśniejsza planeta widoczna na niebie, będzie tworzyć z nim wyraźną parę na tle jasnego jeszcze zmierzchu.
Parametry widoczności i kierunek obserwacji
Z terenu Polski koniunkcji Księżyca z Wenus należy szukać na niebie zachodnim, przechodzącym w północno-zachodnie. Oba ciała będą znajdować się nisko nad horyzontem i z każdą kolejną minutą będą obniżały wysokość.

Widoczność potrwa mniej więcej do czasu ich zachodu za północno-zachodni widnokrąg. Po godzinie 23:00 Księżyc i Wenus znajdą się już za horyzontem, dlatego zjawisko będzie należało do krótkich obserwacji wieczornych.
Koniunkcja nie oznacza fizycznego zbliżenia obu obiektów w przestrzeni. Księżyc znajduje się średnio w odległości około 384 tys. km od Ziemi, natomiast Wenus krąży wokół Słońca wewnątrz orbity Ziemi i w czasie obserwacji będzie obiektem znacznie bardziej oddalonym. Bliskość będzie efektem rzutowania ich pozycji na sferę niebieską.
Światło popielate i warunki do astrofotografii
Przy fazie 5,8% dobrze widoczna może być nie tylko jasna, bezpośrednio oświetlona część tarczy Księżyca, lecz także światło popielate. To słaba poświata nocnej strony Księżyca, powstająca dzięki światłu słonecznemu odbitemu od Ziemi. Najłatwiej dostrzec ją właśnie kilka dni po nowiu, gdy sierp jest wąski, a kontrast między jasną i ciemną częścią tarczy pozostaje wyraźny.
Zjawisko będzie dobrym celem dla amatorskiej astrofotografii. Cienki sierp Księżyca, zarysowane światło popielate i jasna Wenus zmieszczą się w jednym kadrze przy użyciu standardowego obiektywu. Warto zastosować krótkie czasy ekspozycji, aby nie prześwietlić jasnej części tarczy Księżyca.
Do obserwacji najlepiej wybrać miejsce z odsłoniętym horyzontem od zachodu po północny zachód. Lornetka może pomóc w dostrzeżeniu szczegółów tarczy Księżyca i światła popielatego, ale sama koniunkcja będzie widoczna bez sprzętu optycznego. Warunkiem pozostaje przejrzyste niebo w niskich warstwach atmosfery, ponieważ oba obiekty będą znajdować się blisko horyzontu.


