Dziś wieczorem spodziewamy się jednego widocznego przelotu rakiety Falcon 9, który będzie można obserwować z Polski.
Aktualizacja: Dzisiejszy start odwołano na minutę przed rozpoczęciem misji.
Nowa data startu: 23 lipca o godzinie 20:13
We wtorek 22 lipca z kosmodromu Vandenberg w Kalifornii wystartuje rakieta Falcon 9, realizując misję NASA TRACERS. Start zaplanowano na 20:13 czasu polskiego, a rakieta wyniesie nie tylko dwa satelity badawcze NASA, ale również ładunki komercyjne kilku firm, w tym satelity Epic Athena, Skykraft 4, REAL, LIDE oraz Bard.
To 16 lot tego konkretnego boostera, który wcześniej wspierał m.in. misje Crew-7, EarthCARE i kilka misji Starlink. Po zakończeniu pracy pierwszy stopień rakiety ma wylądować na lądzie, na platformie Landing Zone 4 w Vandenberg.
Przelot Falcona 9 nad Polską
Nieco ponad godzinę po starcie, czyli około 21:24, rakieta z ostatnim stopniem i częścią ładunku pojawi się nad Polską. Przelot rozpocznie się od strony południowo-wschodniej i będzie przebiegał w kierunku północnym. Najlepsze warunki do obserwacji będą we wschodniej części kraju, gdzie zmrok zapadnie szybciej. Na niebie powinna być widoczna rakieta Falcon 9 wraz z jednym lub dwoma ładunkami, satelitami Bard i REAL.

Około 21:58 nastąpi zakończenie wyładunku ostatnich satelitów, a Falcon będzie wtedy znajdować się nad Pacyfikiem.
Czy zobaczymy efekt fuel venting?
Nie tym razem. Szczątki Falcona 9 spalą się nad Oceanem Indyjskim, na południe od Afryki. Co oznacza, że rakieta nie dotrwa do kolejnego okrążenia nad Polską.


