Przelot ISS nad Polską w niedzielę 18 stycznia będzie krótki, ale bardzo jasny. Stacja osiągnie około -3,5 mag, przejdzie wysoko nad południową częścią nieba i zniknie nad wschodnim horyzontem w niespełna pięć minut.
Międzynarodowa Stacja Kosmiczna nad Polską: co będzie lecieć po zmroku
Międzynarodowa Stacja Kosmiczna (ISS) to załogowy kompleks laboratoryjny na niskiej orbicie okołoziemskiej, widoczny z Ziemi dzięki odbitemu światłu Słońca. Podczas korzystnych przelotów wygląda jak jasny, poruszający się jednostajnie punkt, bez migotania i bez świateł pozycyjnych typowych dla samolotów.
Wieczorem w niedzielę 18 stycznia przelot przypadnie na godziny po zachodzie Słońca, gdy ISS nadal pozostanie oświetlana, a niebo nad Polską będzie już wystarczająco ciemne do obserwacji gołym okiem.
Przebieg przelotu 18 stycznia: godziny, kierunki i wysokości nad horyzontem
Początek widoczności nastąpi o 17:52:42. ISS pojawi się na wysokości 10° nad horyzontem po stronie południowo-zachodniej (SW), więc kluczowe będzie odsłonięte niebo nisko nad widnokręgiem.

Najwyższy punkt przelotu wypadnie o 17:56. Stacja osiągnie wtedy 57° nad horyzontem na kierunku południowym (S), co zapewni dobrą geometrię obserwacji z większości lokalizacji. Koniec przelotu nastąpi o 17:57:15, gdy ISS będzie na wysokości 32° na kierunku wschodnim (E). Całe zjawisko potrwa 4 minuty i 33 sekundy, a tor przelotu poprowadzi od południowego zachodu przez okolice południa do wschodu.
Jasność -3,5 mag i warunki widoczności w praktyce
Jasność około -3,5 mag oznacza przelot należący do bardzo wyraźnych, możliwy do śledzenia bez przyrządów optycznych, o ile niebo nie będzie zasnute chmurami. W trakcie przelotu jasność może się nieznacznie zmieniać wraz z orientacją stacji i kątem odbicia światła, jednak obiekt pozostanie łatwy do identyfikacji jako szybko przesuwający się punkt.
Do obserwacji warto wyjść kilka minut wcześniej i ustawić się tak, aby mieć otwartą ekspozycję na południowo-zachodni horyzont. Po pojawieniu się ISS najlepiej prowadzić wzrokiem tor lotu do momentu, gdy obiekt będzie obniżał się ku wschodowi i zniknie z pola widzenia.


