Międzynarodowa Stacja Kosmiczna ponownie będzie widoczna z Polski podczas wieczornych przelotów w niedzielę 25 stycznia. Pierwsze przejście będzie bardzo jasne i wysokie, a drugie wyraźnie niższe, ale nadal łatwe do zauważenia gołym okiem.
Międzynarodowa Stacja Kosmiczna na wieczornym niebie 25 stycznia
ISS jest największym obiektem załogowym na niskiej orbicie okołoziemskiej. Z perspektywy obserwatora nie będzie wyglądać jak „gwiazda” stojąca w miejscu, tylko jak jasny punkt poruszający się płynnie po niebie, bez migotania typowego dla samolotów.
Widoczność przelotów wynika z tego, że stacja będzie oświetlana przez Słońce, gdy u obserwatora będzie już ciemniej. Jasność w maksimum pierwszego przelotu osiągnie około –3,6 mag, co oznacza obiekt porównywalny z najjaśniejszymi planetami, a często wyraźnie od nich jaśniejszy.
Przebieg dwóch przelotów: godziny, wysokości i kierunki
Wieczorem pojawią się dwie okazje do obserwacji. W obu przypadkach stacja wejdzie nad niebo od strony zachodniej, a tor lotu będzie przebiegał przez południową część nieba.
Pierwszy przelot: bardzo jasny i niemal w zenicie
Przelot rozpocznie się o 17:07:12, gdy ISS pojawi się na wysokości około 10° nad zachodnim horyzontem. Maksimum przypadnie na 17:10:33, kiedy stacja osiągnie około 75° nad południowym niebem. Zakończenie nastąpi o 17:13:52 na wysokości około 10° nad wschodnim horyzontem.

Przy jasności około –3,6 mag będzie to przelot łatwy do wychwycenia nawet z terenów o podwyższonym zanieczyszczeniu światłem, o ile zachodni horyzont na początku i wschodni na końcu będą możliwie odsłonięte.
Drugi przelot: niższy, krótszy i wciąż czytelny
Drugie przejście rozpocznie się o 18:44:02 na wysokości około 10° nad zachodem. Maksymalna wysokość wyniesie około 32° o 18:47:04 nad południowo-zachodnią częścią nieba. Przelot zakończy się chwilę później o 18:47:34, gdy stacja będzie jeszcze na około 30° nad południem.

Jasność w maksimum ma wynieść około –2,4 mag, więc obiekt nadal pozostanie wyraźny, ale nie osiągnie skali efektu znanej z pierwszego przelotu.
Jak obserwować ISS i nie pomylić jej z innymi obiektami
Najlepszy efekt da obserwacja z miejsca z możliwie szerokim widokiem na zachód i południe, ponieważ stacja pojawi się nisko nad zachodnim horyzontem i szybko zacznie wznosić się nad południową część nieba. W przypadku pierwszego przelotu kluczowy będzie moment przed maksimum, gdy ISS będzie dynamicznie zyskiwać wysokość.
ISS nie będzie pozostawiać smug ani „mrugać” jak światła nawigacyjne samolotu. Jej ruch będzie jednostajny, a jasność może się zmieniać w trakcie przelotu w zależności od geometrii oświetlenia. Do obserwacji nie będzie potrzebny sprzęt optyczny, choć lornetka pozwoli łatwiej śledzić obiekt w pierwszych sekundach po pojawieniu się nad horyzontem.


