W sobotę wieczorem, 6 września, nad Polską przewidziany jest kolejny przelot satelitów Starlink. To część najnowszej serii wystrzelonej przez SpaceX, która od kilku dni pojawia się na naszym niebie.
Szczegóły przelotu
Dla centralnej Polski prognozowana trasa wygląda następująco:
- 20:50 – początek przelotu, satelity pojawią się nisko nad północnym horyzontem (N),
- 20:54 – maksimum, wysokość około 84° nad zachodnim horyzontem (W),
- 20:58 – ostatnie satelity wejdą w cień Ziemi na południu (S).

Przelot potrwa około osiem minut. Czas jest liczony od momentu ukazania się pierwszych satelitów, do zniknięcia ostatnich w cieniu naszej planety.
Poprzednie obserwacje
W piątek satelity były dobrze widoczne m.in. w Poznaniu. Zarejestrowano również kilka flar, czyli krótkich pojaśnień powstających w wyniku odbicia światła słonecznego od paneli satelitów. Obserwacje potwierdziły, że mimo coraz większego rozciągnięcia formacji na orbicie, nadal możliwe jest uchwycenie ciekawych efektów wizualnych.
Co dziś możemy zobaczyć
Satelity są już wyraźnie odseparowane, dlatego zamiast zwartego „kosmicznego pociągu” na niebie pojawi się sekwencja pojedynczych obiektów, rozciągniętych wzdłuż całej trasy przelotu. Widoczność zależeć będzie od ich aktualnego ustawienia względem Słońca oraz od lokalnych warunków pogodowych.


