Misja Artemis II dostarczyła właśnie najbardziej spektakularne kadry w historii współczesnej eksploracji kosmosu. NASA opublikowała serię zdjęć wykonanych przez astronautów 6 i 7 kwietnia 2026 roku. Z perspektywy kapsuły Orion załoga mogła podziwiać zjawiska niedostępne dla obserwatorów z Ziemi, w tym niemal godzinną fazę całkowitego zaćmienia Słońca.
54 minuty ciemności: Zaćmienie Słońca widziane z głębokiego kosmosu
Jednym z najbardziej zdumiewających ujęć jest fotografia art002e009301. Przedstawia ona moment, w którym tarcza Księżyca całkowicie przesłania Słońce. Z perspektywy astronautów Księżyc był na tyle duży, że faza całkowita trwała aż 54 minuty.

Na zdjęciu widoczna jest wyraźna korona słoneczna – zewnętrzna atmosfera gwiazdy, która zwykle ginie w jej blasku. Dzięki całkowitemu zaciemnieniu, na fotografii udało się zarejestrować również gwiazdy, normalnie niewidoczne podczas fotografowania Księżyca. Co ciekawe, ciemna strona tarczy Księżyca nie jest całkowicie czarna; widać na niej delikatną poświatę wywołaną światłem odbitym od Ziemi (tzw. światło popielate).
Zachód Ziemi – Ziemia zachodząca za księżycowy horyzont

Zdjęcie o sygnaturze art002e009288 to współczesna wersja kultowego „Earthrise”. Tym razem załoga uwieczniła moment zachodu Ziemi za księżycowy horyzont.
- Ziemia: Widoczna jako stonowany błękit z jasnobiałymi pasmami chmur nad regionem Australii i Oceanii.
- Księżyc: Na pierwszym planie dominuje krater Ohm. Jest to krater złożony, posiadający tarasowate krawędzie oraz charakterystyczne wzniesienia centralne, które powstały w wyniku zastygnięcia „rozbryzgu” płynnej materii księżycowej tuż po uderzeniu asteroidy.
Gra świateł na terminatorze
Podczas lotu nad niewidoczną z Ziemi stroną Księżyca, astronauci sfotografowali linię terminatora – granicę między dniem a nocą księżycową (art002e009281). Niskie kąty padania promieni słonecznych wydobyły niesamowitą plastykę terenu. Wzdłuż tej linii widać gigantyczne cienie rzucane przez kratery Jule, Birkhoff oraz Stebbins. Takie oświetlenie pozwala dostrzec struktury geologiczne, które przy pełnym nasłonecznieniu wydają się płaskie i niepozorne.

Powrót światła: Koniec totalności
Ostatnie z serii zdjęć (art002e009299) dokumentuje moment wychodzenia kapsuły Orion z cienia Księżyca. Po blisko godzinie ciemności, pierwsza wiązka bezpośredniego światła słonecznego zaczęła przebijać się przez krawędź Księżycowego globu. Ten krótki błysk pozwolił na uwiecznienie topografii gór księżycowych na samym skraju tarczy (tzw. limb), tworząc ostry kontrast z absolutną czernią kosmosu.

Wenus i Morze Przesileń: Detale głębokiego kosmosu
Zdjęcie o numerze art002e009298 to bliskie ujęcie wykonane w trakcie fazy całkowitej zaćmienia. Choć w kadrze mieści się tylko fragment tarczy Księżyca, to właśnie to zbliżenie ujawnia najciekawsze szczegóły techniczne i astronomiczne:

- Planeta Wenus w kadrze: Na lewej krawędzi zdjęcia widoczny jest jasny, srebrzysty punkt. To Wenus, która dzięki niemal godzinnej ciemności wywołanej zaćmieniem, stała się doskonale widoczna obok korony słonecznej.
- Znajome struktury w nowym świetle: Mimo że załoga znajdowała się w głębokim kosmosie, na tarczy Księżyca można dostrzec obiekty znane każdemu miłośnikowi astronomii. Między godziną 9 a 10, tuż przy księżycowym horyzoncie, widoczna jest ciemnoszara plama – to Mare Crisium (Morze Przesileń).
- Ziemska iluminacja: Podobnie jak na szerszych planach, tutaj również szczegóły powierzchni Księżyca są widoczne dzięki światłu popielatemu. Ziemia zadziałała jak gigantyczne lustro, doświetlając mroki księżycowej nocy na tyle mocno, by sensory kamery Oriona mogły zarejestrować rzeźbę terenu.

