Obłoki srebrzyste

W czerwcu na niebie pojawią się niezwykłe chmury

Czerwiec i lipiec to najważniejszy okres obserwacji obłoków srebrzystych z terenu Polski. Zjawisko pojawia się zwykle nisko nad północnym horyzontem, gdy Słońce znajduje się kilka do kilkunastu stopni pod linią widnokręgu, a górne warstwy atmosfery nadal są oświetlane jego promieniami.

Obłoki srebrzyste, określane także skrótem NLC od angielskiego noctilucent clouds, tworzą się w mezosferze na wysokości około 80-85 km. Są najwyżej położonymi chmurami obserwowanymi z powierzchni Ziemi. Widać je wtedy, gdy zwykłe chmury troposferyczne pozostają już ciemne, a cienka warstwa kryształków lodu w mezosferze odbija światło słoneczne.

Najlepszych warunków należy szukać od około godziny po zachodzie Słońca do późnego zmierzchu astronomicznego oraz nad ranem, przed wschodem. W Polsce obłoki srebrzyste najczęściej pojawiają się nad północną częścią nieba, od kierunku północno-zachodniego po północno-wschodni. Wysokość nad horyzontem bywa zmienna, od kilku stopni do kilkudziesięciu stopni w przypadku silniejszych wystąpień.

Nie da się podać dokładnej daty pojawienia się NLC

Obłoków srebrzystych nie można przewidzieć z dokładnością do konkretnego dnia i godziny. Ich obecność zależy od temperatury i wilgotności w mezosferze, obecności drobin pyłu, układu wiatrów na dużych wysokościach oraz geometrii oświetlenia przez Słońce. Nawet w środku sezonu jedna noc może przynieść wyraźne pasma NLC, a kolejna całkowicie czyste niebo.

Dlatego regularna kontrola północnego horyzontu ma większe znaczenie niż jednorazowe oczekiwanie na wskazany termin. Obserwację warto rozpocząć po zakończeniu jasnego zmierzchu cywilnego, gdy niebo nad północą staje się granatowe, ale dolna część atmosfery nie jest już silnie rozświetlona. Jeśli w tym czasie nad horyzontem widoczne są jasne, chłodne w barwie struktury, które nie przesuwają się jak zwykłe chmury i mają wyraźnie włóknistą budowę, mogą to być obłoki srebrzyste.

Zdjęcie NLC wykonane w dobrych warunkach jest cenną pamiątką obserwacyjną właśnie dlatego, że zjawisko nie podlega prostemu harmonogramowi. Nie wystarczy znać daty sezonu. Trzeba mieć odsłonięty północny horyzont, przejrzyste powietrze, brak niskiego zachmurzenia i odpowiedni moment zmierzchu lub świtu.

Jakie kształty przyjmują obłoki srebrzyste

Obłoki srebrzyste rzadko wyglądają jak jednolita plama światła. Najczęściej tworzą cienkie pasma, fale, smugi i włókna, które przypominają uporządkowane struktury rozciągnięte równolegle do horyzontu. Ich barwa zwykle mieści się między srebrzystobiałą a niebieskawą, co odróżnia je od ciemnych chmur niskiego i średniego piętra.

Obłoki Srebrzyste - Poznań
foto: Nocne Niebo

W silniejszych wystąpieniach NLC mogą przyjmować kształt rozbudowanych wachlarzy, zawirowań i siatek. Czasem widoczne są drobne fałdy o regularnym odstępie, związane z falami grawitacyjnymi w górnej atmosferze. Zmiany układu struktur bywają zauważalne w ciągu kilkunastu minut, dlatego warto obserwować je dłużej niż tylko przez moment.

Najłatwiej rozpoznać je po kontraście względem tła nieba. Zwykłe chmury po zmroku ciemnieją, szczególnie gdy znajdują się nisko nad horyzontem. Obłoki srebrzyste pozostają jasne, ponieważ są oświetlane od dołu przez Słońce znajdujące się już pod horyzontem obserwatora.

Jak fotografować obłoki srebrzyste

Do fotografowania obłoków srebrzystych wystarczy aparat z możliwością ręcznej kontroli ekspozycji albo współczesny smartfon z trybem nocnym lub manualnym. Najważniejsze jest ustawienie ostrości na nieskończoność, stabilne podparcie sprzętu i kadrowanie północnego horyzontu z fragmentem krajobrazu, który ułatwi ocenę skali zjawiska.

W przypadku aparatu warto zacząć od czułości ISO 400–1600, czasu ekspozycji od 1 do 10 sekund oraz przysłony w zakresie f/2.8–f/5.6, zależnie od jasności obłoków i stopnia rozświetlenia nieba. Przy szerokim obiektywie można stosować dłuższe czasy bez widocznego poruszenia gwiazd, ale NLC są strukturami atmosferycznymi, więc zbyt długa ekspozycja może zatrzeć drobne włókna i fale.

Balans bieli najlepiej ustawić ręcznie, zwykle w okolicach 3500–4500 K, aby nie doprowadzić do nadmiernego ocieplenia nieba. Format RAW daje większą kontrolę nad kontrastem i barwą podczas obróbki, szczególnie gdy obłoki są słabe i znajdują się nisko nad horyzontem. Przy smartfonie należy unikać silnego zoomu cyfrowego, oprzeć urządzenie o statyw lub stabilną powierzchnię i wykonać kilka ujęć o różnej ekspozycji.

Najlepsze kadry powstają wtedy, gdy północny horyzont jest odsłonięty, bez silnych lamp ulicznych i bez niskich chmur zasłaniających mezosferyczne struktury. W czerwcu i lipcu warto sprawdzać niebo regularnie, szczególnie po pogodnych, przejrzystych dniach. Obłoki srebrzyste nie pojawiają się na wezwanie, ale właśnie ta nieprzewidywalność sprawia, że udana obserwacja ma wartość dokumentacyjną.