W sobotę 15 lutego o godzinie 07:14 czasu polskiego rakieta Falcon 9 wystartowała z Cape Canaveral Space Force Station na Florydzie, wynosząc na orbitę kolejną partię satelitów Starlink. Na pokładzie znalazło się 21 satelitów, w tym 13 z funkcją Direct to Cell, umożliwiających bezpośrednią komunikację z telefonami komórkowymi.
Przeloty Starlinków nad Polską – czy będą widoczne?
Nowa grupa Starlinków będzie słabo widoczna z Polski. Większość przelotów będzie miała miejsce nisko nad południowym horyzontem, a kąt ich elewacji nie pozwoli na spektakularne obserwacje.
Najlepsza okazja do ich dostrzeżenia nastąpi w niedzielę 16 lutego o 19:05, gdy nowa partia satelitów przeleci 7 stopni nad południowym horyzontem. To bardzo niski przelot – dla większości obserwatorów może być niewidoczny, szczególnie w miejscach z miejskim zanieczyszczeniem świetlnym lub przeszkodami terenowymi. Czas trwania przelotu to zaledwie jedna minuta.

Grupa ta ma oznaczenie G12-8 i opcje na ekstremalne trudne obserwacje z Polski będą przez 4 kolejne dni.


