W środowy wieczór 23 lipca czekają nas dwa przeloty stacji kosmicznych, najpierw chińskiego Tiangonga, a nieco później Międzynarodowej Stacji Kosmicznej (ISS). Oba będą widoczne nisko nad horyzontem i w niezbyt spektakularnej konfiguracji, co dobrze obrazuje kończący się powoli sezon wieczornych przelotów.
Tiangong nad Polską – godzina 21:20
Chińska stacja kosmiczna Tiangong pojawi się na niebie jako słabo świecący punkt o jasności -0,3 magnitudo. Przelot rozpocznie się o 21:20 nisko nad południowo-zachodnim horyzontem.
- Maksymalna wysokość: zaledwie 18° nad horyzontem (godz. 21:23)
- Kierunek przelotu: z południowego zachodu na południowy wschód
- Koniec przelotu: 21:25, nisko nad południowo-wschodnim horyzontem

Obiekt nie będzie bardzo jasny i nie poleci wysoko, ale można go wypatrzeć z otwartej przestrzeni. Warto pamiętać, że to jedyna chińska załogowa stacja kosmiczna, a każdy jej przelot to okazja do obserwacji czegoś, co wciąż pozostaje dość egzotyczne w porównaniu z ISS.
ISS – godzina 21:59, ostatni wyraźniejszy przelot wieczorem
Międzynarodowa Stacja Kosmiczna pokaże się niecałe 40 minut później, o 21:59 od zachodu. Będzie nieco jaśniejsza niż Tiangong, osiągając jasność -1,9 magnitudo, ale jej maksymalna wysokość również nie zachwyci: tylko 20°.
- Maksimum przelotu: godz. 22:01, kierunek południowo-zachodni
- Koniec przelotu: 22:03, na południowym niebie

To kolejny z coraz niższych i mniej widowiskowych przelotów ISS na wieczornym niebie. W kolejnych dniach przeloty będą jeszcze niższe, a sezon widoczności zakończy się.
Oba przeloty, zarówno chińskiej stacji Tiangong, jak i Międzynarodowej Stacji Kosmicznej, będą widoczne dziś wieczorem, ale warunki ich obserwacji będą przeciętne. Mimo to warto rzucić okiem, to jedna z ostatnich okazji, by za jednym podejściem zobaczyć na własne oczy dwie stacje orbitalne.


