Zorza polarna Poznań

Możliwa zorza polarna nad Polską w środę wieczorem – trwa silna burza geomagnetyczna

W środę 12 listopada 2025 roku warunki w magnetosferze Ziemi pozostają bardzo dynamiczne. W nocy dotarły do nas dwie fale plazmy z serii potężnych rozbłysków słonecznych, które wystąpiły 9 i 10 listopada. W efekcie trwa ciągła burza geomagnetyczna, która w każdej chwili może ponownie nasilić się do poziomu G4, a nawet G5 – czyli ekstremalnego poziomu w skali NOAA.

Słońce w szczycie aktywności – potrójne CME w drodze do Ziemi

W ciągu ostatnich trzech dni Słońce uwolniło kilka kolejnych koronalnych wyrzutów masy (CME), z których każdy skierowany był w stronę naszej planety. Zjawiska te powstały po serii silnych rozbłysków z obszaru aktywnego AR4274, znajdującego się niemal centralnie na tarczy słonecznej.

Pierwsze dwa wyrzuty dotarły do Ziemi już w nocy z wtorku na środę, powodując gwałtowne wzburzenie pola magnetycznego. Dane z sond kosmicznych wskazują, że wczesnym rankiem komponent Bz spadł nawet do -50 nT, co spowodowało bardzo silny napływ energii do magnetosfery. W wielu regionach Europy zorza polarna była widoczna gołym okiem, w tym również z Polski.

Auto-refreshing image

Kolejny, najszybszy wyrzut CME, pochodzący z rozbłysku klasy X5.1, ma dotrzeć do Ziemi w środowy wieczór. To właśnie jego nadejście może ponownie wywołać maksimum aktywności geomagnetycznej, dając szansę na kolejną falę zórz polarnych widocznych z naszego kraju.

Co nas czeka w środę wieczorem

Z modeli prognoz NOAA i NASA wynika, że uderzenie trzeciego CME może nastąpić między godziną 16:00 a 20:00 czasu polskiego. Jeśli pole magnetyczne plazmy zachowa korzystny kierunek (czyli południowy Bz), w kolejnych godzinach możliwa będzie silna burza magnetyczna o kategorii G4, a miejscami nawet ekstremalna G5.

Dla obserwatorów w Polsce oznacza to realną szansę na zorzę polarną, szczególnie w północnej i centralnej części kraju. Wysoka aktywność geomagnetyczna może utrzymywać się przez wiele godzin, dlatego obserwacje warto rozpocząć już krótko po zmierzchu, patrząc w kierunku północnego horyzontu.

Zorza może, ale nie musi się pojawić

Mimo bardzo sprzyjających warunków na Słońcu i silnych parametrów wiatru słonecznego, zawsze istnieje ryzyko, że zorza nie pojawi się tak spektakularnie, jak wskazują prognozy. Wszystko zależy od chwilowego kierunku pola magnetycznego i lokalnych warunków pogodowych. W przeszłości zdarzały się sytuacje, gdy zapowiadane zjawiska o wysokiej intensywności okazywały się słabe lub zupełnie niewidoczne.

Dlatego zamiast przygotowywać się z dużym wyprzedzeniem, najlepiej na bieżąco śledzić wykresy aktywności geomagnetycznej (Bz, Bt, Kp, prędkość wiatru) oraz mapy prognoz zorzy polarnej. Aktualne dane dostępne są również na stronie NocneNiebo.pl, gdzie publikujemy wskaźniki w czasie rzeczywistym.