Sobota 29 listopada przyniesie kolejny wieczorny przelot Międzynarodowej Stacji Kosmicznej nad Polską. Jesteśmy już w końcówce obecnej serii wieczornych lotów ISS. Tym razem przelot będzie miał ciekawy kontekst, bo końcowy odcinek toru lotu stacji przypadnie w okolicach Księżyca i Saturna, które tego samego dnia tworzą na niebie koniunkcję.
Parametry przelotu ISS 29 listopada
Przelot będzie miał miejsce we wczesnych godzinach wieczornych, kiedy niebo jest już ciemne, ale nie bardzo późno. ISS pojawi się nad zachodnim horyzontem o 16:47 na wysokości około 10 stopni. Dla obserwatora będzie to jasny, poruszający się punkt, wznoszący się z zachodu w stronę południowo zachodniej części nieba.
Około 16:50 stacja osiągnie maksymalną wysokość nad horyzontem, sięgając około 46 stopni w kierunku południowo zachodnim. Będzie to najlepszy moment na obserwacje i ewentualne zdjęcia, bo ISS znajdzie się wtedy wysoko, z dala od poświaty przy horyzoncie. Przy jasności około -2,7 magnitudo stacja będzie bez problemu widoczna gołym okiem nawet z terenów miejskich.

Po minięciu najwyższego punktu ISS zacznie stopniowo obniżać się nad południowo wschodnią część nieba. Przelot zakończy się około 16:53, kiedy stacja schowa się nisko nad południowo wschodnim horyzontem na wysokości około 10 stopni. W praktyce oznacza to, że cały widoczny na niebie odcinek lotu potrwa niecałe 7 minut, od pierwszego pojawienia się nad zachodem do zniknięcia na przeciwnym skraju nieba.
ISS w jednym kadrze z Księżycem i Saturnem
Tego wieczoru przelot ISS jest szczególnie interesujący, bo końcowa część toru lotu przebiega w pobliżu obszaru, gdzie na niebie znajdują się Księżyc i Saturn. Oba te obiekty są tego dnia w koniunkcji, czyli widoczne blisko siebie, w odległości kilku stopni kątowych.

W praktyce wygląda to tak, że gdy ISS będzie zbliżała się do południowo wschodniej części nieba, w tym samym rejonie można będzie dostrzec jasny, w około 66 procent oświetlony Księżyc oraz słabszy, lecz dobrze widoczny Saturn tuż obok niego. Daje to szansę, że stacja przeciągnie jasny ślad na tle nieba w pobliżu tej pary, a przy odrobinie szczęścia można spróbować uchwycić ISS na jednym zdjęciu z Księżycem i planetą.
Księżyc będzie dominował jasnością, więc niebo w jego sąsiedztwie będzie wyraźnie rozświetlone. ISS jest jednak na tyle jasna, że kontrast pozostanie wystarczający, by spokojnie śledzić przelot gołym okiem. Jeśli ktoś planuje fotografię, warto z góry ustawić kadr tak, aby w polu widzenia znalazła się para Księżyc plus Saturn oraz przewidywana trasa ISS biegnąca przez tę część nieba.


