W czwartek 15 stycznia na niebie nad Polską zobaczymy dwa wieczorne przeloty Międzynarodowej Stacji Kosmicznej. Oba zjawiska będą widoczne krótko i na umiarkowanych wysokościach, jednak zapowiadają początek wyraźnie lepszego sezonu obserwacyjnego.
Międzynarodowa Stacja Kosmiczna na styczniowym niebie
Międzynarodowa Stacja Kosmiczna to największy obiekt stworzony przez człowieka, regularnie widoczny z powierzchni Ziemi gołym okiem. Porusza się po niskiej orbicie okołoziemskiej na wysokości około 400 kilometrów, okrążając planetę co około 90 minut. Podczas przelotów nad Polską widać ją jako jasny, szybko poruszający się punkt światła, który nie miga i przemieszcza się po stałej trajektorii.
Widoczność ISS zależy od oświetlenia stacji przez Słońce oraz położenia obserwatora względem jej orbity. W styczniu przeloty wieczorne stopniowo zyskują na jakości, co będzie szczególnie widoczne w kolejnych dniach.
Przebieg przelotów ISS w czwartek 15 stycznia
Pierwszy przelot rozpocznie się o godzinie 17:03:50, gdy stacja pojawi się nisko nad południowo-zachodnim horyzontem na wysokości około 10 stopni. Następnie ISS będzie wznosić się, osiągając maksymalną wysokość 22 stopni o 17:06:19 nad południowo-wschodnią częścią nieba. Przelot zakończy się o 17:08:20, gdy obiekt znajdzie się około 15 stopni nad wschodnim horyzontem. Jasność przelotu wyniesie około –1,4 magnitudo, co pozwoli na łatwe dostrzeżenie stacji nawet w warunkach miejskich.

Drugi przelot nastąpi o godzinie 18:39:00. ISS ponownie pokaże się nad południowo-zachodnim horyzontem na wysokości 10 stopni. Tym razem wzniesie się wyżej, osiągając maksymalnie 34 stopnie nad horyzontem o 18:41:35, pozostając w tym samym kierunku południowo-zachodnim. Jasność tego przelotu będzie znacznie większa i sięgnie –2,5 magnitudo. Widoczność zakończy się praktycznie w momencie osiągnięcia maksymalnej wysokości, co sprawi, że cały przelot będzie bardzo krótki, ale wyraźny.

Krótkie przeloty dziś, lepsze warunki w kolejnych dniach
Czwartkowe przeloty ISS będą jeszcze stosunkowo niskie i krótkotrwałe, jednak stanowią zapowiedź szybko poprawiających się warunków obserwacyjnych. W kolejnych dniach trajektorie stacji będą przebiegały coraz wyżej nad Polską, a czas widoczności wyraźnie się wydłuży. Dla obserwatorów oznacza to coraz lepsze okazje do śledzenia ISS gołym okiem oraz wykonywania prostych astrofotografii w godzinach wieczornych.


