Sezon wieczornych przelotów Międzynarodowej Stacji Kosmicznej nad Polską trwa. W środę 19 listopada na niebie zobaczymy aż dwa przeloty ISS. Pierwszy niżej i na jaśniejszym niebie, drugi wyraźny, wysoki i bardzo jasny, idealny do krótkich obserwacji po zmroku.
Przelot ISS – 19 listopada około 16:40
Ten przelot wypada jeszcze na stosunkowo jasnym niebie, ale przy jasności około -2,4 mag stacja powinna być dobrze widoczna jako jasny, poruszający się punkt.

Około 16:38 warto spojrzeć nisko nad południowo zachodni horyzont. ISS pojawi się jako jasny punkt i w ciągu kilku minut przesunie się po łuku w kierunku południowo wschodnim, osiągając wysokość około 30 stopni nad horyzontem. Następnie będzie powoli opadać w kierunku wschodu i około 16:44 zniknie nisko nad horyzontem. To dobry przelot dla osób, które chcą złapać ISS jeszcze przed pełnym zmrokiem, na tle jaśniejącego nieba.
Przelot ISS – 19 listopada około 18:15 bardzo jasny i wysoki
Drugi przelot tego dnia będzie zdecydowanie efektowniejszy. Niebo będzie już znacznie ciemniejsze, a stacja osiągnie większą jasność i wysokość nad horyzontem.

Około 18:14 ISS pojawi się nad zachodnim horyzontem. W ciągu niecałych trzech minut wzniesie się na około 63 stopnie nad horyzontem w kierunku południowo zachodnim. Właśnie w tym momencie osiągnie maksymalną jasność i wysokość, po czym nagle „zgaśnie”, wchodząc w cień Ziemi. Nie będzie przelatywać całego nieba do wschodu, tylko zakończy przelot mniej więcej w połowie drogi, wysoko nad południowo zachodnią częścią nieba.
W praktyce oznacza to krótki, ale bardzo wyraźny przelot. Warto być na miejscu kilka minut wcześniej i od razu śledzić ruch stacji od strony zachodniego horyzontu.
Jak obserwować przeloty ISS 19 listopada?
Do obserwacji ISS nie jest potrzebny żaden specjalistyczny sprzęt. Wystarczy:
- odsłonięty widok na zachód, południowy zachód i wschód
- wyjście na zewnątrz kilka minut przed podanymi godzinami
- unikanie lamp ulicznych świecących prosto w oczy
Stacja wygląda jak bardzo jasna gwiazda, która płynnie przesuwa się po niebie bez mrugania. W lornetce można zauważyć, że nie jest punktowa, ale porusza się na tyle szybko, że nie ma sensu stosować dużych powiększeń.


