Tej nocy spojrzyj w niebo. Rój meteorów nad Polską

Już dziś, w nocy z 21 na 22 kwietnia, przypada maksimum roju meteorów Lirydów. To jedna z tych nocy, gdy nad Polską można wypatrywać spadających gwiazd bez żadnego sprzętu. Warunki zapowiadają się korzystnie, bo po godzinie 1:00 zajdzie Księżyc, a wtedy niebo stanie się znacznie ciemniejsze.

Lirydy już dziś. Kiedy obserwować maksimum

Maksimum aktywności Lirydów przypada w nocy z wtorku na środę, z 21 na 22 kwietnia. W najlepszym momencie rój może dawać około 15-20 meteorów na godzinę w przeliczeniu na ZHR, choć rzeczywista liczba widocznych zjawisk będzie zależała od warunków i miejsca obserwacji.

Największe szanse pojawią się w drugiej połowie nocy. To wtedy radiant roju wzniesie się wysoko nad horyzontem, a dodatkowo z nieba zniknie przeszkadzający wcześniej blask Księżyca.

Gdzie patrzeć, żeby zobaczyć spadające gwiazdy

Radiant Lirydów znajduje się między gwiazdozbiorami Lutni i Herkulesa. Od zmierzchu należy szukać tego obszaru nad północno-wschodnim horyzontem. Z każdą kolejną godziną będzie on przesuwał się coraz wyżej na wschodnie niebo, by przed świtem znaleźć się około 70 stopni nad południowo-wschodnim widnokręgiem.

Lirydy - 21.04.2026 - mapa nieba
źródło: Stellarium / nocneniebo.pl

Nie trzeba jednak patrzeć dokładnie w sam radiant. Meteory często prezentują się lepiej dalej od tego punktu, bo wtedy ich ślady są dłuższe i wyraźniejsze. Najlepiej objąć wzrokiem szeroki fragment nieba, zwłaszcza od wschodu po południowy wschód.

Księżyc pomoże obserwatorom dopiero po północy

W tym roku Księżyc nie powinien bardzo przeszkadzać. Jego faza wyniesie około 25%, a zachód nastąpi około godziny 1:00. Po tym czasie niebo stanie się ciemniejsze, co przełoży się na większą szansę dostrzeżenia słabszych meteorów.

To właśnie czas po północy zapowiada się najlepiej dla obserwatorów w Polsce. Im ciemniejsze miejsce i im mniej sztucznego światła wokół, tym więcej zjawisk uda się zobaczyć gołym okiem.